pseft.pl

Rozpoznawanie i śledzenie markerów – część 3 – Odpowiadanie na interaktywne markery podczas deeskalacji

Jest to trzeci z serii artykułów Przybornika Terapeuty, w których podkreślono markery sygnalizujące potrzebę reakcji terapeuty. Pierwszy artykuł (lato 2012) opisywał werbalne i niewerbalne markery mikroprocesu. Drugi artykuł (jesień 2012) koncentrował się na reagowaniu na markery emocjonalnego doświadczania w tu i teraz Etapu 1, na dynamice cyklu „węwnątrz“ danego klienta. Ten artykuł skupia się na dynamice „pomiędzy“ (partnerami) w cyklu i opisuje interaktywne markery, za którymi mamy podążąć w Etapie 1, kiedy cykl pojawia się podczas sesji i kiedy dokonuje się proces deeskalacji cyklu. Markery doświadczania cyklu w tu i teraz Marker 1 Partnerzy demonstrują markery bliskości/dystansu, kontroli/rezygnacji. Doug dystansuje się i rezygnuje z jakiegokolwiek poczucia wpływu czy władzy w relacji. Kate domaga się i naciska na kontakt, wykorzystując każdą znaną sobie strategię wpływu, a potem wycofuje się za swój mur. Zadanie: Zanim cokolwiek powiesz, stwórz emocjonalnie dostrojony obraz typowej pozycji, jaką każdy partner zajmuje w związku (domaganie się/żądanie lub wycofanie/obrona) wraz z ich doświadczeniem i reakcjami emocjonalnymi. Celowo zajmij pozycję każdego partnera. Wejdź do świata Douga, w którym Doug dystansuje się od rozczarowania i irytacji swojej żony i poczuj jak zostaje złapany w swoje poczucie  porażki w związku, kiedy jednocześnie znika i bezskutecznie próbuje robić to, czego jak sądzi oczekuje Kate, w końcu popadając w bezradność i urazę. Wejdź w buty Kate i poczuj wściekłość bezustannego i bezskutecznego próbowania przyciągnięcia męża do siebie i skłonienia go do odpowiedzi, zakładając, że jest nieważna lub niekochana, w końcu poddaje się i cofa się w rozpaczy i depresji! Po dostrojeniu się do różnych niuansów pozycji dystansowania i domagania się śledź dokładnie, jak zachowanie każdego partnera ewoluuje z jego wewnętrznego doświadczenia, a także jak zachowanie każdego partnera wciąga drugiego w powtarzalny reaktywny cykl, jak zilustrowano poniżej. Marker 2 Nagłe uruchomienie negatywnego cyklu na sesji. Każdy z partnerów wciąga drugiego w reaktywne zachowania i emocje.  Narzekania lub łzy Kate natychmiast prowadzą ciało Douga do zesztywnienia, zwieszenia głowy i odburknięcia: „Nigdy nie robię tego dobrze!” Jego odpowiedź równie szybko sprawia, że Kate jeży się, rzuca głową i kipiąc przez zęby, stwierdza: „To nigdy, przenigdy się nie zmienia! Próbowałam na wszelkie możliwe sposoby skłonić go do reakcji!” Zadanie 1: Śledź cykl w krótki, konkretny, wyraźny sposób, który pasuje do ich doświadczenia z chwili na chwilę, najpierw z jednym, a potem z drugim partnerem, sprawdzając za każdym razem poprzez odzwierciedlenia, czy jesteś dokładny. „Doug, wygląda na to, że widok łez Kate przeszywa całe twoje ciało bólem (przypuszczenie). Widziałem, jak sztywniałeś, gdy płakała, a potem natychmiast zwieszałeś głowę (powtórka procesu), jakbyś był w rozpaczy, że nigdy nie możesz zrobić tak, aby dla niej to było dobrze (przypuszczenie). Czy to właśnie się z tobą dzieje?“ „Kate, kiedy widzisz, jak Doug zwiesza głowę i odwraca się, mówiąc, że nigdy nie może tego zrobić dobrze, (powtórka procesu) to tak, jakbyś widziała, jak odwraca się od ciebie. Czy to o to chodzi?” (czekaj na jej odpowiedź). Zadanie 2: Wyjaśnij, w jaki sposób zachowanie jednego partnera przyćmiewa jego/jej doświadczenie i wciąga drugiego partnera w nieodpartą i ochronną, ale raniącą reakcję. „Kate, nie słyszysz o jego rozpaczy, że cię zawiódł, ale od razu wpadasz w złość, że się od ciebie odwrócił? (rama przywiązaniowa, uprawomocnienie emocji wtórnych). Oboje wpadacie w ten wir tak szybko, że twoje pragnienie, Doug, by być dobrym mężem (tęsknota przywiązaniowa za akceptacją i bezpieczeństwem) i twoje pragnienie, Kate, by być blisko (tęsknota przywiązaniowa za emocjonalnym kontaktem) całkowicie się zatracają. Oboje jesteście zagubieni w bólu i samotności: ty Doug czujesz ból, że jest tobą rozczarowana, a ty Kate czujesz się opuszczona i samotna. Zadanie 3: Kiedy żadne z powyższych nie pomaga parze zobaczyć ich cyklu w akcji z powodu wszechobecnego wpływu traumy i wstydu, skorzystaj z wyzwalającej mocy „I” (ilustracji) w RISSSC. Siła metafory/obrazu może zapewnić uprawomocniające bezpieczeństwo dla dysocjacji lub reaktywności partnerów. Jack rzuca wrogie obelgi połączone z żądaniami otwartości i bliskości, powodując, że Mona wzdryga się nieśmiało, jednocześnie szybko rzucając terapeucie spojrzenie pełne rozpaczy, które wydaje się mówić: „Spójrz, z czym mam do czynienia!” Nawet proste odzwierciedlenia czy pytania przywołujące spotykają się z oporem. Delikatna metafora dokładnie odzwierciedla ich negatywny cykl i w sposób niezagrażający przywołuje ich pierwotne emocje: „To tak, jakbyście byli dwoma małymi kociętami, tęskniącymi za zwinięciem się w koszyku i odczuwaniem ciepła swoich ciał, a jednak Mona, stąpasz ostrożnie po zewnętrznej stronie kosza, nie odważając się wejść w jego ciepło, a ty Jack drżysz z samotności i odrzucenia, tęskniąc za nią, pragnąc, aby się zbliżyła. Marker 3 Partnerzy inicjują pozytywny kontakt ze sobą nawzajem. Zadanie: Odzwierciedlaj chwile emocjonalnego zaangażowania jako mocną stronę relacji. Na przykład: „Kiedy Kate powiedziała: «Czas, który spędzamy razem, jest taki fajny», powiedziałeś: «Tak jak zabieranie dzieci na zjeżdżalnie wodne, pamiętasz?» i wtedy dzieliliście się razem tym cudownym śmiechem i widzę, jak na przekór całej swojej rozpaczy możecie dzielić się chwilami ciepłego podłączenia. Czy możecie powiedzieć więcej o tym, jak to jest, gdy odnajdujecie do siebie drogę – choćby na krótko?” (przywoływanie, wzmacnianie doświadczenia podłączenia). Marker 4 Partnerzy osiągają moment pozytywnego podłączenia i nagle jedno z nich wychodzi z tego doświadczenia. Zadanie: Sprawdź, co wydarzyło się w tym momencie, co spowodowało odsunięcie się. Przywołaj „sygnał zagrożenia” (ostrzeżenie z obszaru mózgu limbicznego i/lub nadane negatywne znaczenie związane z więzią/spostrzeżenie), który przerwał podłączenie. Na przykład: „Zauważyłem, że kiedy powiedziałaś: «Jestem nieznośnie samotna!» Doug położył rękę na twoim kolanie, a ty odwróciłaś się. Czy możesz mi powiedzieć, co wydarzyło się w środku ciebie tuż przed odwróceniem się?“ Marker 5 Jeden z partnerów nagle wychodzi z doświadczenia emocjonalnie zaangażowanej eksploracji. Partner, który jest emocjonalnie zaangażowany w przyglądanie się swoim emocjom w związku, nagle wychodzi z tej eksploracji w reaktywność negatywnego cyklu. Zadanie: Przekieruj eksplorację i pozostań przy badaniu emocjonalnego doświadczenia tego partnera od bodźca poprzez strach do wyjścia z doświadczenia (jedna strona pętli nieskończoności cyklu). Podtrzymaj skupienie na procesie rozpakowywania emocji tego partnera, uprawomocniając to, że automatyczny negatywny cykl zaczął ponownie brać górę i zachowując transparentność w odniesieniu do podążania śladem emocji do pierwotnego strachu i wynikającej z niego tendencji do działania. „Zdaję sobie sprawę, że robiłaś tutaj coś bardzo trudnego – badając, jak bardzo, bardzo samotna i smutna czujesz się za tą ochronną ścianą, którą postawiłaś, aby powstrzymać ból… a potem nagle coś się przesunęło w twoim ciele – zatrzymałaś łzy –

Tango EFT

. Podczas Rozmowy Trenerów w listopadzie 2011 roku (darmowy webinar dla członków ICEEFT), kiedy wraz z Sue dyskutowałyśmy podstawy EFT, zaprezentowała ona 5 Podstawowych Ruchów EFT.  Z jej zręcznością do używania metafor i wyjaśniania założeń, ten meta-proces EFT natychmiast stał się żywy i łatwy do zobaczenia.  Szukając sposobów, aby uczynić EFT łatwiejszym do uczenia, Sue zawsze mówiła: „Uczę studentów, że praktykowanie EFT jest jak tańczenie tanga – tak naprawdę jest tam tylko 5 podstawowych ruchów, które powtarzasz w kółko”. Potem elegancko i prosto mówiła o przebiegu tych ruchów. Przebieg tych ruchów odpowiada na pytanie „I co dalej?”, które stawiamy podczas pracy z parami, na przykład: „Ok, mamy cykl i co teraz?”  „O rany, dotarłam do pierwotnych emocji i co mam z tym zrobić?” „Jak i kiedy robię odegrania?”  Pięć Podstawowych Ruchów EFT (Tango EFT – przyp. tłum.) Terapeuta EFT nieustannie:  Odzwierciedla proces w tu i teraz – wewnątrz i pomiędzy (interakcja/kroki tańca/wzorzec i elementy emocji). Składa elementy emocji /pogłębia (rama przywiązaniowa – użyj emocjonalnych uchwytów). Aranżuje odegrania (jasne, proste przekazy – spójność). Przetwarza odegrania („Jakie to było uczucie powiedzieć to jej?”, “Jakie to uczucie o tym usłyszeć?”) Integruje – uprawomocnia – odzwierciedla proces (model siebie, model innych, związek z przywiązaniem). Dodatkowo, używając tych podstawowych ruchów, aby prowadziły Cię podczas sesji, możesz ich używać, kiedy oglądasz własne nagrania, żeby zobaczyć, jak sobie radzisz, skupiając się na procesie. Kiedy pogubisz się podczas sesji, możesz wrócić do ruchu pierwszego, odzwierciedlania procesu w tu i teraz i wówczas wrócisz na właściwe tory – wiedząc dokładnie, gdzie jesteś i jaki ruch wykonać później.  Rozwińmy wymienione ruchy z niewielkim opisem i przykładem. Wszystkie przykłady pochodzą z nagrań do nauki EFT – seria EFT in Action oraz Shaping Change Events. 1. Odzwierciedlaj proces w tu i teraz (wewnątrz/pomiędzy), ten który masz przed sobą. („Co się tu dzieje, gdzie jesteśmy?”). Odzwierciedlaj: emocjonalny proces jednego z partnerów (na przykład, jak przechodzi od strachu do złości); obecną interakcję lub wzorzec negatywnego cyklu albo interakcję – co się właśnie stało w tym pokoju, jeśli jest to inne od negatywnego cyklu.  Przykład: Sue: To, co słyszę teraz, to to, że ta dama mówi do Ciebie: „Nawet jeśli wpadamy w ten okropny wzorzec, który nas przeraża, to jest taki moment, w którym to, czego naprawdę potrzebuję Matt, to zapewnienia, że mnie kochasz.” A Ty mówisz do swojej damy:  „Jakoś tak w tych kłótniach słyszę, że Cię rozczarowuję. Jakoś docieram w nich do miejsca, w którym chcę się wycofać. Chcę iść do swojej jaskini. Albo chcę walczyć, aby przejąć kontrolę i zatrzymać walkę. Chcę to naprawić, przejmując kontrolę”. 2.Eksploruj pierwotne, głębsze lub nowe emocje. EKSPLORUJ jest podkreślone, żeby zachęcić Cię do pozostania tam. Nie tylko dotrzyj do emocji, ale odzwierciedlaj ją wielokrotnie i pozostań przy niej – pogłębiaj i destyluj doświadczenie i znaczenia w kontekście przywiązania.   Przykład: Sue: (Mówiąc do Matta, odzwierciedlając to, co powiedział) „Nie mogę tego zrobić. Utknąłem. Utknąłem pomiędzy ucieczką do mojej jaskini a walką z Tobą, utknąłem.” Czy to jest to, co chcesz mi powiedzieć? Pomóż mi Matt. Czy to jest to, co chcesz mi powiedzieć?” Matt: Tak. Ponieważ myślę, że to, co się ze mną dzieje, to to, że słyszę wszystko, co mówi. Biorę to i wkładam do szufladki, ponieważ tak naprawdę potrzebuję ko-pilota, do którego mógłbym się zwrócić i zapytać. “Hej, co byś z tym zrobił?” Ale nie mam tego ko-pilota, więc muszę to podzielić na części, pooddzielać. I muszę naprawdę przeprocesować mój własny konflikt, że nikt nie robi tego za mnie. Nikt mi nie pomaga. Jak więc mogę z tego zrezygnować? Jak mogę – nie wiem, jak zareagować. Nie mogę tego zrobić. Słyszę cię, ale nie mogę tego zrobić. Sue: Potrzebuję to zrozumieć, więc potrzebuję Ciebie, abyś mi w tym pomógł, ok?  Matt: Mhmm. Sue: Podoba mi się ten obraz, że potrzebujesz ko-pilota… W pewnym sensie naprawdę Cię rozumiem, ponieważ wszyscy potrzebujemy ko-pilota, nieprawdaż? Tak? Mówisz: „Pomóż mi”. Trudno Ci o tym mówić, tak? Trudno o tym mówić? Matt: Zawsze miałem ko-pilota. Podczas wojny…  Sue: Kogoś, na kim mógłbyś się oprzeć i do kogo mogłeś się zwrócić. Kogoś, kto był…, u kogo mógłbyś się upewnić, tak?  Matt: Kiedy sprawy stawały się naprawdę trudne, naprawdę niebezpieczne. Sue: Tak właśnie. Aż tu nagle twoje doświadczenie jest takie, że znowu jesteś w niebezpieczeństwie. Znowu jesteś w niebezpieczeństwie. Twoja dama jest na Ciebie zła. Nie wiesz, jak to naprawić… Nie wiesz, jak to naprawić. Słyszysz, że jest rozczarowana, prawda? I nagle znowu jesteś w niebezpieczeństwie i nie masz żadnego ko-pilota i nie wiesz, co robić, tak?  Matt: Tak.  Sue: I to Cię przytłacza, Matt? To Cię przytłacza, tak? Matt: Tak, to jest przytłaczające. 3. Zaaranżuj spójne odegrania – ujawnij partnerowi odczuwane pierwotne emocje (jak w punkcie 2 – powyżej). Przykład: Sue: Czy możesz jej powiedzieć? Bo to jest coś innego, jeśli to pochodzi ode mnie. Czy możesz jej powiedzieć? „Rhea, słyszę, że potrzebujesz tego zapewnienia, ale w tym momencie jestem złapany w konieczność natychmiastowego działania i nie wiem, co robić. Jestem przytłoczony.” Czy możesz jej to powiedzieć?  4. Przetwórz odegranie. Spędź czas z każdym partnerem, sprawdzając, jak to jest mówić i jak to jest słyszeć pierwotne emocje. Zajmij się ewentualnymi blokadami.  Przykład przetwarzania odegrania – Jak to jest to mówić/słyszeć?  Sue: Jak to jest teraz dla Ciebie jej to mówić? Tim: Cóż, dość przerażająco. Ponieważ nie wiem, jaka będzie jej reakcja, a nie chcę mówić rzeczy, które mogą ją zranić. Sue: Czy chcesz, abym Ci pomogła? (odwracając się do partnerki) Co się u Ciebie Linda dzieje, kiedy to mówi? Przykład zajmowania się blokadą: Sue: Więc jak to jest, gdy słyszysz od tego mężczyzny, że tak naprawdę jesteś dla niego niesamowicie ważna? Że kiedy rzuca się w tym ogromnym morzu samotności… i ta ciemność, to ciche ciemne miejsce zaczyna do niego przychodzić, że Ty wtedy jesteś jego bezpieczeństwem. O ironio! Z tego powodu staje się tak drażliwy i się zamyka, ale Ty jesteś światłem w tym świecie. Naprawdę na Ciebie liczy i wpada w okropną panikę, że może Cię tam nie ma. To duża sprawa, prawda? To naprawdę nowe, to w pewnym sensie stawia rzeczy do góry nogami, czyż nie? Linda: Tak, ponieważ jesteśmy razem od ponad 13 lat i nigdy nie myślałam

Rozpoznawanie i śledzenie markerów – część 2 – Werbalne i niewerbalne markery mikroprocesu w deeskalacji Etapu 1

Posiadanie mapy wyznaczającej drogę, którą należy podążać, aby osiągnąć deeskalację, dodaje otuchy.  Jakie są markery doświadczania klienta, których szuka terapeuta par EFT, aby zorientować się na tej mapie? Jest to drugi z serii artykułów w cyklu „Skrzynka z narzędziami terapeuty”, w którym wyróżniono markery, na które należy zwracać uwagę podczas dostrajania się z chwili na chwilę do doświadczenia każdego partnera oraz do wpływu, jaki partnerzy wywierają na siebie nawzajem w każdym momencie sesji. Pierwszy artykuł (biuletyn lato 2012) wymieniał werbalne i niewerbalne markery mikroprocesu sygnalizujące konieczność uwagi i reakcji terapeuty. Ten artykuł koncentruje się na markerach emocjonalnego doświadczania klienta w tu i teraz, w trakcie procesu deeskalacji. Kolejny zestaw narzędzi omawiać będzie markery doświadczania związanego z cyklem w danej chwili. Markery emocjonalnego doświadczania w chwili obecnej 1. Sposób, w jaki wydarzenie jest opisywane lub opowiadane, przedstawia liczne markery emocjonalnego doświadczania w danej chwili, które można odzwierciedlić i przywołać w ramie przywiązaniowej bez rozpraszania sięich treścią: a) Marker: Silne reakcje emocjonalne przerywają historię. Zadanie: Odzwierciedlaj i uprawomocniaj silną emocję, umieszczając ją w ramie przywiązaniowej: „Czujesz siępozbawiony jego uwagi”. „Jesteś głodny jej akceptacji”. b) Marker: Partner wydaje się nie doświadczać emocji, co jest niespójne z tym, co opowiada, a co wydaje się powinno mieć silny wpływ emocjonalny. Zadanie: Odzwierciedlaj i bądź ciekawy znaczenia emocjonalnego oderwania partnera i niezgodności między intensywnością słów a brakiem widocznego afektu. Wykorzystaj swoją ciekawość, aby rozpakować proces emocjonalny sygnalizowany przez ten marker: „Mówisz: Wszystkie moje działania są napędzane strachem – strachem, że ona chce mnie zniszczyć, tak jakbyś zgłaszał zwykły prosty fakt – a ja nie mogę przestać wyobrażać sobie jak bardzo, bardzo to musi być przerażające.” 2. Marker: Emocjonalnie intensywne przekonania lub sztywne oceny (percepcje) są przedstawiane jako fakty. Na przykład: „On czuje, że jest tak doskonały, że nigdy nie mogę sprawić, żeby mnie usłyszał. Więc muszę przestać próbować.” „Ona nigdy nie wie, jak się czuję, wiem, że nawet jej to nie obchodzi.” „Nic nigdy nie może się zmienić, ponieważ nie udało mi się być mężem, którego pragnęła, a teraz nic, co zrobię, nie może jej tego wynagrodzić.”  Są to oceny poznawcze lub znaczenia więziowe stworzone, aby nadać sens nieznośnej lub jeszcze niedostępnej pierwotnej emocji. Te pociski lub ostre dźgnięcia wymagają przeformułowania w kategoriach przywiązania, aby złagodzić cios i nadać pewną spójność temu, co dzieje się w danej chwili. Bądź przejrzysty co do tego, czyje emocje odzwierciedlasz i badasz. Te sztywne założenia nie są prawdami, które należy odzwierciedlić o innej osobie. Na przykład takie odzwierciedlenie w odniesieniu do pierwszego przykładu powyżej nie byłoby pomocne: „Czujesz się pokonana, przez to jak doskonały on się czuje.” Nic nie wskazuje na to, że on czuje, że jest doskonały, ale raczej, że jest to jej wyjaśnienie jego zwyczajowych reakcji w cyklu. Zadanie 1: Odzwierciedlij/przeformułuj te stwierdzenia jako „Co mówisz sobie?” lub: „Najlepszą próbą nadania sensu twojemu bólowi, samotności lub strachowi jest wyjaśnienie tego w ten sposób”, lub: „Kiedy czujesz się samotna (domniemana pierwotna emocja), wyjaśniasz to tak, jakby on po prostu nie słuchał lub jakby mu nie zależało (lęk przywiązaniowy) i to boli tak bardzo, że zaczęłaś rezygnować z prób zwracania się do niego.” (tendencja do działania) Zadanie 2: Przywołaj i rozpakuj proces emocji, który ma miejsce przed dokonaniem tej oceny: Zrozum wyzwalacz, pytając: „Co ci mówi, że nie obchodzi jej, jak się czujesz?” Przywołaj odczuwane w ciele limbiczne poczucie zagrożenia związanego z więzią: „Kiedy ona mówi lub robi to albo kiedy widzisz ten wyraz jej twarzy lub słyszysz ten ton głosu (ponowne opisywanie wyzwalacza), co dzieje się w twoim ciele?” Przywołaj świadomość nawykowej reakcji lub tendencji do działania: „Kiedy to się dzieje, jak zwykle reagujesz?” Lub „Co masz ochotę zrobić?” Przywołaj pierwotną emocję: „Kiedy to robisz, co czujesz w środku? Czy jest coś delikatnego, co możesz czuć, choćby przez ułamek sekundy, zanim poczujesz tę irytację?” 3. Marker: Problemy związane z więzią są identyfikowane wyłącznie jako problem z partnerem i nie bierze się osobistej odpowiedzialności, np. „Ona nigdy nie jest ze mnie zadowolona.” Lub „Nigdy nie można na niego liczyć”. (negatywne robocze modele drugiego) Zadanie: Określ te problemy jako centralne dla trudności w związku: „Postrzeganie partnera jako problemu, musi sprawiać, że czujesz się mocno bezradny, jeśli chodzi o możliwość poprawienia waszego związku”. Uprawomocnij: „Musi być ci trudno czuć, że nigdy nie jest z ciebie zadowolona.” Przywołaj reakcje emocjonalne i behawioralne: „Jak to jest być przekonanym, że nie możesz liczyć na swojego partnera?”; lub „Jak odpowiadasz partnerce, gdy czujesz, że nigdy nie potrafi być usatysfakcjonowana?”. Bądź transparentny, jeśli chodzi o konieczność dalszego odkrywania i ich wspólnej pracy, niczym detektyw, aby odkryć, w jaki sposób zostają złapani w cykl lub taniec, który wydaje sięranić ich oboje i powstrzymywać oboje przed zaspokojeniem ich wzajemnych potrzeb akceptacji i intymności. 4. Marker: Silne i sprzeczne emocje są obecne w tym samym czasie. Może występować intensywny gniew zmieszany z ukłuciem pierwotnego strachu lub całkowita bezradność zabarwiona wstydem lub poczuciem bezwartościowości. Innym powszechnym przykładem jest ekspresja krzywdy – to złożona mieszanka gniewu, smutku i strachu przed stratą. Zadanie: Rozpocznij na przykład od uprawomocnienia oczywistej (wtórnej) złości w krytyce czy uczucia daremności lub nerwowości w wycofaniu. Dopóki klient nie jest gotowy do pozostania na krawędzi emocji wystarczająco długo, aby przeformułować emocję reaktywną jako strach przed opuszczeniem lub odrzuceniem, terapeuta musi pozostać z nim w chwili obecnej, akceptując i uprawomocniając emocję reaktywną. Stopniowo klient może przesuwać się w stronę krawędzi bardziej wrażliwych emocji, dzięki delikatnym przypuszczeniom lub pytaniom przywołującym.  W przypadku poczucia krzywdy, zranienia, uprawomocnij to, co jest najbardziej dostępne, np. gniew, i przywołaj lub podaj przypuszczenie istnienia innej części, takiej jak smutek, a nawet strach przed utratą: „Rozumiem tę częśćciebie, która wybucha gniewem, gdy widzisz, jak ona się zamyka (uprawomocnienie). Zastanawiam się, czy może w twoim sercu jest też jakaś doza strachu, gdy mówisz: I znów – po prostu zamknęła się w sobie! Czy kiedykolwiek wpuści mnie z powrotem?”. 5. Markery znaczenia więziowego w trakcie przywoływania ostatniej kłótni.  Partnerzy intensywnie relacjonują swoją ostatnią kłótnię – jakby chcieli, aby terapeuta opowiedział się po którejś stronie lub rozwiązał problem. Zadanie: Aby uniknąć rozwiązywania problemów i pułapki treści, terapeuci EFT angażują partnerów w doświadczanie w tu i teraz, odnotowując i reagując na markery o znaczeniu przywiązaniowym. Odzwierciedlaj oczywiste emocje i zadawaj pytania przywołujące, aby uzyskać dostęp do każdej składowej procesu emocjonalnego. Na przykład, w przypadku klienta lękowego, uprawomocnij oczywistą powierzchniową frustrację, założenia i wyjaśnienia poczynione w celu wyjaśnienia, co zrobił partner. Zrób przypuszczenie na temat prawdopodobnego poczucia samotności i tego jak ono się ma do doświadczanej przez tą osobę wściekłości. W przypadku partnera unikającego, uprawomocnij widoczne odrętwienie i odczucia mówiące o bezradności i nieadekwatności oraz jak to się ma do ich lekceważących zachowań. Skoncentruj się również na typowych sekwencjach interakcji i chronienia siebie za pomocą ataków i kontrataków, takich jak

Rozpoznawanie i śledzenie markerów – część 1 – Werbalne i niewerbalne markery mikroprocesu

Czego terapeuci EFT nasłuchują w trakcie sesji i jak wybierają następny ruch na podstawie tego, co właśnie usłyszeli lub zaobserwowali? Jedną z najbardziej praktycznych i unikalnych cech EFT jako terapii doświadczeniowej jest prowadzenie zapewniane przez prototypowe reakcje klienta lub „markery” wewnętrznego doświadczenia. W książce „Creating connection” Sue Johnson mówi, że markery sygnalizują terapeucie, aby zwrócił na coś uwagę i interweniował. Jest to pierwszy z trzech artykułów opisujących markery, których należy nasłuchiwać podczas dostrajania się z chwili na chwilę do każdego partnera oraz do wpływu, jaki partnerzy wywierają na siebie w każdym momencie tu i teraz. W pierwszym artykule przedstawimy werbalne i niewerbalne markery mikroprocesów sygnalizujące terapeucie uwagę i odpowiedź klienta. Drugi skoncentruje się na reagowaniu na te markery w deeskalacji Etapu 1, a trzeci będzie badał markery pojawiające się w trakcie wyłaniania się i transformacji podczas wydarzeń tworzących więź z Etapu 2. Zwróć uwagę! Mikroprocesy niewerbalne: Terapeuci, którzy wydają się mieć magiczną zdolność dostrajania się do doświadczeń emocjonalnych partnerów w cyklu negatywnym, po prostu znakomicie zwracają uwagę na niewerbalne mikroprocesy. Niezbadane emocje, te, do których jeszcze nie dotarliśmy, a które napędzają negatywny cykl, często ujawniają się w niewerbalnych mikroprocesach zachodzących w tle werbalnego „hałasu”. Obejmują one: subtelne ruchy ciała, takie jak cofanie się, drobne zmiany w głosie lub lekkie wzruszenie ramionami; wyraźne gesty, takie jak szerokie ruchy ramieniem, odwracanie się, mocna gestykulacja dłonią; fizjologiczne oznaki pobudzenia, takie jak głębokie westchnienia lub nagłe wdechy; i zachowania blokujące, takie jak napinanie mięśni twarzy lub odcięcie. Zwróć uwagę! Te markery limbicznego mózgu, cielesnego pobudzenia, wskazują, że przywiązaniowy system walki-ucieczki został aktywowany. Miękkie, proste, powolne i jawne śledzenie tych markerów jest pierwszą i podstawową odpowiedzią, która służy tworzeniu bezpieczniejszej więzi. Odzwierciedlaj to, co się wydarzyło, odtwarzaj proces, przywołuj emocje za pomocą R.I.S.S.S.C., używaj pytań przywołujących, aby uzyskać dostęp do różnych składowych emocji – wyzwalacza, pobudzenia cielesnego, znaczeń lub tendencji do działania. Stosuj przypuszczenia wykorzystujące metafory na temat rdzennych doświadczeń klienta, gdy na przykład widzisz napiętą, odciętą odpowiedź: „Krew odpłynęła z twojej twarzy, jakbyś był kompletnie zamrożony, gdy…” i wielokrotnie sprawdzaj niewerbalne i werbalne wskaźniki u każdego z partnerów, czy dokładnie z nimi rezonujesz. Posłuchaj wiodącego znaczenia wypowiedzianych słów. Mikroprocesy werbalne: Gdy partnerzy reagują na sygnały wskazujące niebezpieczeństwo, emocje zawarte w ich odpowiedziach często przejawiają się w słowach, których używają. Na przykład: „Jestem po prostu odrętwiały” – prawdopodobnie nie oznacza, że klient nic nie czuje, ale raczej, że ma wrażenie odrętwienia lub zamrożenia, które terapeuta może aktywnie przywołać. Aby to zrobić, terapeuta spowalnia proces i „rozpakowuje” reakcję emocjonalną, pomaga klientowi zidentyfikować konkretny bodziec, który wyzwolił w nim reakcję, znaczenie, jakie nadał temu bodźcowi: „Co to ci mówi?”, reakcję z ciała, tendencję do działania: „Co masz ochotę zrobić /co zwykle robisz w takich chwilach?” oraz ulotną pierwotną reakcję emocjonalną na zagrożenie, która ma miejsce tuż przed pojawieniem się odrętwienia (emocja wtórna): „Czego doświadczałeś w ułamku sekundy, tuż przed tym, jak zdrętwiałeś?”. Podobnie: „Nie chcę się bać” – implikuje strach. Terapeuta odpowiada za pomocą empatycznych odzwierciedleń, pytań przywołujących i empatycznych przypuszczeń w kontekście cyklu i bezpośrednio na krawędzi tego, co klient wyraził, ale nie w pełni ubrał w słowa: „Mówisz: Nie chcę się bać, (powtórz powoli: Nie chcę się bać), ale zastanawiam się, czy jakaś część ciebie po prostu… może boi się?<<  Klientka: „Hmm, może trochę, tak.” Terapeuta: „Czy mogę poprosić, żebyś została – została z tą odrobiną strachu? Czy czujesz to teraz tutaj? (pauza – poszukaj niewerbalnego potwierdzenia, że rezonujesz z klientką). „Za każdym razem, gdy on zwraca się do swojej matki, a nie do ciebie, twój lęk staje się trochę większy? Czy tak?” (skontaktuj się z nią, śledź jej niewerbalną odpowiedź). „Czy czujesz teraz ten strach?” (daj jej czas na sprawdzenie i odpowiedź). „Gdzie w swoim ciele to czujesz?” (Daj jej czas na odkrycie i zareagowanie – wskazuje na brzuch i gardło). „O wiele, wiele bezpieczniej jest złościć się i obwiniać go, że nie puścił matki, niż dzielić się z nim tym strachem, prawda?” (przypuszczenie) „W swoim typowym cyklu nie czujesz się wystarczająco bezpiecznie, aby dzielić się tym strachem – nawet nie chcesz sama odczuwać tego strachu, a zamiast tego wpadasz w złość i obwiniasz? Czy tak?” (śledzenie). „To ma w takim razie sens, że kiedy wyczuwasz, że on się od ciebie odsuwa, przełykasz panikę, czujesz zacisk w żołądku i ściskasz gardło, a następnie atakujesz go”. Inne werbalne mikromarkery ukrytych emocji, wyczuwalne w wypowiedzianych słowach, wymagają uwagi terapeuty i precyzyjnej odpowiedzi. Kiedy wypowiedź klienta wydaje się przepełniona emocjami, np.: „To mnie mrozi”, odzwierciedlij, uwypuklij lub podaj przypuszczenie, jaki element cyklu jest żywy. „To cię mrozi? Hmm, trochę tak, jakby… kiedy słyszysz, jak to mówisz, przez twoje ciało przebiega dreszcz?” Przekieruj klientów, którzy odchodzą od krawędzi doświadczenia:  Kiedy klienci podają wyćwiczone opisy, o ścisłej, jednolitej jakości i wydaje się, że nie ma możliwości wniknięcia w doświadczanie klienta, bądź przejrzysty w obserwacji, użyj śledzenia, pytania przywołującego, zrób powtórkę opisującą proces, to co się właśnie wydarzyło lub znajdź metaforę zawierającą przypuszczenie na temat podstawowych doświadczeń klienta w cyklu: „Opisujesz to naprawdę dobrze, a kiedy opisujesz to, co musiało być bardzo trudne, zastanawiam się – Jak to musi dla ciebie być?” (transparentność/pytanie przywołujące). Albo: „Kilka razy, kiedy próbowałem cię zapytać, jakie to jest dla ciebie, kontynuowałeś opisywanie (transparentność i śledzenie) prawie tak, jakbyś czuł silną potrzebę przekazania każdego szczegółu, zanim twoja historia zostanie zatrzymana?” (przypuszczenie, oparte na cyklu krytyka/żądanie, wycofanie/obrona). Kiedy klienci zaczynają się rozgadywać, ćwicz pełne szacunku przerywanie: „Po prostu cię tu spowolnię, dobrze?” i ponownie skoncentruj się na jakimś uchwycie emocjonalnym lub wróć do procesu: „Przed chwilą twój głos drżał, gdy mówiłaś do niego: Czy naprawdę tak myślisz?” Kiedy klienci używają ogólnych, rozmytych określeń z płaskimi, zdystansowanymi opisami, bądź bezpośredni i przesuwaj niejasne w żywe, ogólne w szczegółowe, abstrakcyjne w konkretne, globalne w osobiste, a „wtedy” w „teraz”, używając emocjonalnie sugestywnego języka. Do partnera, który nieustannie unikał emocji i mówił bez przerwy, terapeuta zwraca się:  ”Czy czujesz coś, gdy twoja żona mówi: Nie zniosę już samotności?” Klient odpowiada: „Czy czuję coś?! Powinieneś mnie zobaczyć, kiedy jadę do Dieppe!” Terapeuta odpowiada: „I to znowu pojawia się, gdy ona mówi: Nie zniosę już dłużej samotności?” Werbalne i niewerbalne mikroprocesy sygnalizują

Ewolucja pozycji interakcyjnych: wchodzenie w światy Domagających się i Wycofujących się

Kiedy terapeuta EFT pracuje z nową parą, jego głównym zadaniem jest zrozumienie w niej negatywnych interakcji, uprawomocnienie reaktywnych emocji i uzyskanie dostępu do emocji pierwotnych oraz tęsknot przywiązaniowych. Jednakże niekiedy to bywa trudne do zrobienia i istnieje ryzyko, że terapeuci zechcą zrezygnować z par, których interakcje są skrajnie negatywne. Kiedy pary trafiają do naszego gabinetu, często są już tak bardzo oderwane od swoich tęsknot przywiązaniowych i wrażliwych emocji, że może być nam ciężko trzymać się perspektywy EFT, w której ​​przywiązanie uznawane jest za rdzenny element zmagań pary. Jeśli uda nam się zachować tę perspektywę, jak możemy pomóc partnerom uzyskać dostęp do ich uczuć związanych z przywiązaniem, gdy oni niewzruszeni skupiają się na skargach dotyczących zmywania naczyń lub pragnieniu przestrzeni?  W artykule sugeruję, że to co może tutaj pomóc, to przypomnienie sobie ewolucji interakcyjnych pozycji domagania się i wycofania. Ostatnio mam szczęście pracować z całkiem sporą liczbą par, które są razem dopiero od kilku miesięcy lub lat. To mi pomogło zobaczyć wyraźniej, jak wraz z upływem czasu ewoluują pozycje interakcyjne i jak negatywne zachowania, których często jesteśmy świadkami w naszych gabinetach są tylko punktami końcowymi długiego i frustrującego procesu usilnych i bezskutecznych starań. Jak pozycje interakcyjne ewoluują w czasie? Ludzie zwykle nie budują swoich związków na gniewie lub emocjonalnym zamykaniu się. Zazwyczaj zakochują się, będąc w jakimś stopniu świadomi swojej nadziei na akceptację i bezpieczne połączenie. Jeśli nigdy nie doświadczyli bezpiecznego przywiązania w relacji, które dało im poczucie kompetencji i bycia godnymi miłości oraz dostępności emocjonalnej i responsywności innych, prawdopodobnie rozwiną unikające lub lękowe sposoby bycia w związku w sytuacji, gdy więź jest zagrożona. Wcześniejsze doświadczenia w relacjach – z rodzicami oraz w poprzednich bliskich relacjach – przyczyniają się do rozwinięcia powszechnie występujących strategii zaspokajania potrzeb przywiązaniowych i regulowania emocji. Przekazy kulturowe lub przeszłe doświadczenia związkowe powstrzymują ich przed dzieleniem się z partnerem swoimi potrzebami i tęsknotami w spójny sposób. Z powodu nierozpoznawania lub braku wyraźnego komunikowania swoich obaw i tęsknot, nieświadomie pozbawiają się szansy na znalezienie pociechy. I pozbawiają swojego partnera szansy na zapewnienie im owej pociechy. Nie wiedząc, jak tworzyć więziotwórcze chwile wokół swych potrzeb i lęków przywiązaniowych, partnerzy okazują swoją miłość w sposób unikający lub lękowy, który pomagał im poruszać się w poprzednich relacjach. Przyszli Wycofujący się partnerzy (withdrawers) ukierunkowują swoją miłość na zapewnianie, zadowalanie, łagodzenie i naprawianie. Ich główną misją wydaje się być upewnianie się, że nie zawodzą partnerów. Przyszli Domagający się (pursuers) ukierunkowują swoją miłość na zaspokajanie potrzeb emocjonalnych swoich partnerów lub szukanie pewności, że są kochani. Ich główną misją wydaje się być upewnianie się, że związek pozostaje w centrum uwagi. Oczywiście nie ma nic złego w tych zachowaniach, z wyjątkiem tego, że zachowania te nie będą prowadziły do wzajemnego zaspokojenia potrzeb przywiązaniowych partnerów oraz zapewniania pociechy. Z biegiem czasu Domagający się partnerzy stają się coraz bardziej świadomi uczucia odłączenia i deprywacji emocjonalnej. Kiedy zaczynają wyrażać te potrzeby w miękki sposób, ich przesłanie jest często niejasne i dlatego ich partnerzy nie mają jasnego pomysłu, jak zaspokoić ich potrzeby. To, co Wycofujący się zaczynają w tym momencie wyłapywać to oznaki nieszczęścia i niezadowolenia, z którymi nie wiedzą, jak sobie radzić. Więc zaczynają czuć się coraz bardziej bezradni, niedostosowani i napięci w obecności swoich partnerów, co często sprawia, że ​​są mniej aktywni. Kiedy Domagający się zauważą tę zwiększoną bezczynność, ich dzwonki alarmowe dzwonią, a oni sami stają się bardziej otwarci i stanowczy w wyrażaniu poczucia swojej deprywacji. W odpowiedzi, Wycofujący się zaczynają czuć się bardziej bezradni, pozbawieni poczucia bezpieczeństwa i niewystarczający. Zaczynają się zwracać do miejsc poza związkiem, gdzie mogą czuć się zrelaksowani, skuteczni i akceptowani. To odwrócenie się z kolei, sygnalizuje Domagającym się, że ich partner przestał się troszczyć, więc stają się coraz głośniejsi. To nasila się, aż Wycofujacy się nie odczuwają już nic poza dyskomfortem, gdy zbliżają się do swego partnera, a Domagający się czują się tak zranieni, zaniedbani i pozbawieni kontaktu, że tracą panowanie nad sobą przy każdym najmniejszym sygnale braku wsparcia i troski ze strony partnera.  Często pary przychodzące do naszego gabinetu są w tym stanie permanentnej eskalacji od lat. Czasami przeszły one poza ten stan eskalacji do punktu, w którym Domagający się partner zaczął się wypalać i zamykać w sobie, a w odpowiedzi Wycofujący się być może zaczął być nachalny i domagający się uwagi. Jak wiedza o ewolucji pozycji interakcyjnych pomaga nam uprawomocniać negatywne zachowania i zdobywać dostęp do pierwotnych emocji? Wiedza o ewolucji pozycji interakcyjnych pomaga przekazać nasze zrozumienie, że frustracja partnerów jest tylko punktem końcowym bolesnego procesu usilnych prób utrzymania ich relacji i zdaniem sobie sprawy, że nic nie działa. To pomaga nam uprawomocnić ich zachowania oskarżające i unikające jako ich najlepsze próby uzyskania dobrej relacji. W malowaniu żywego obrazu ich daremnych zmagań o połączenie, możemy także zabrać ich doświadczeniowo z powrotem do wcześniejszego czasu w ich związku – czasu, kiedy mieli pozytywne połączenie. Emocje pierwotne, lęki przywiązaniowe i tęsknoty mogą ewoluować dzięki takiemu uprawomocnieniu. Dobre uprawomocnienie często pomaga partnerom poczuć się na tyle bezpiecznie, by spontanicznie dotrzeć do ich emocji pierwotnych.  Poniżej kilka przykładów wykorzystania historii związku do uprawomocnienia negatywnych zachowań i dotarcia do emocji pierwotnych. Sposób przeprowadzenia tych interwencji ma oczywiście kluczowe znaczenie. Potrzebujemy wprowadzić naszych klientów w ich doświadczenie. Mówiąc powoli i dostatecznie spowalniając, pomagamy naszym klientom sprawdzać słowa, które im proponujemy i zatopić się w znaczenie tych słów. Ostrożnie proponujemy przypuszczenia, często sprawdzając czy nasze słowa im pasują. Zadajemy pytania przywołujące, aby zaprosić ich do zaangażowania się w proces. Musimy również uchwycić za pomocą naszego głosu, emocjonalny ton czułości, którego mają dotknąć klienci. Pytania przywołujące mogą skłonić partnerów do opowiedzenia o początku ich związku i poszukania, jak ich wzorce interakcji i pozycje mogły ulec przesunięciu z upływem czasu. Na przykład: „Czy możecie mi tutaj pomóc? Wiem, że jesteście teraz w bardzo złym miejscu w swoim związku. Oboje jesteście mocno sfrustrowani. Zabierzcie mnie z powrotem do początku waszego związku. Czy przypominacie sobie czasy, zanim pojawiła ta frustracja, kiedy byliście w kontakcie z czułością wewnątrz siebie? Może pamiętasz czas, kiedy czułeś się kochany i chciany? Czy pamiętasz co przyciągnęło cię do niej / do niego?” Możesz też zapytać:

Emocja to coś więcej niż uczucie: Elementy emocji

Początkujący terapeuci EFT czasami czują się przyłapani w ślepym zaułku odzwierciedlania i przywoływania uczuć, a następnie zadają sobie pytanie: „Co dalej? Jak mam zaangażować partnerów, aby bardziej wydobyli składowe emocji i pokazali więcej ze swojego doświadczania?”. Chcemy wskazać Wam drogę wyjścia z tego zaułka: Kiedy spojrzycie na emocje jako proces uczucie-znaczenie-działanie, znajdziecie wiele sposobów na składanie elementów emocji, zrozumiecie jak szybko się pojawiają pod wpływem bodźców i pobudzają negatywny cykl. Emocje przywiązaniowe w bliskich związkach są wyzwalane szybko i automatycznie, ponieważ zasadniczo mają one na celu skanowanie reakcji partnera i ocenę poziomu bezpieczeństwa więzi. Pojawiają się one znacznie szybciej niż świadoma myśl i wyzwalają zachowania i emocje zanim świadoma myśl ma czas na interwencję.  Weźmy dobrze znany, prosty przykład, użyty przez J. Ledoux w książce The Emotional Brain, który ilustruje jak emocje, zaprogramowane przez ewolucję, pomagają nam przetrwać i uruchamiają działanie na długo zanim mamy czas zaangażować się w świadome myślenie. Idziemy przez las i prawie nadeptujemy na zwinięty przedmiot. Skaczemy do tyłu przerażeni, że mogliśmy doświadczyć strasznego niebezpieczeństwa, zanim przyjrzymy się dokładniej i zobaczymy, że prawie nadepnęliśmy na zwój liny. O rany, niewiele brakowało! To, co się tutaj stało, to fakt, że zobaczyliśmy coś, co było potencjalnie niebezpieczne – jadowitego węża! Widok zwoju był sygnałem, bodźcem, który został szybko oceniony przez nasz układ limbiczny, a my odskakujemy i odkrywamy, że nasz puls przyspiesza, a my ciężko oddychamy. Właśnie dokonaliśmy przedświadomej oceny limbicznej – czy ta wskazówka środowiskowa jest bezpieczna czy niebezpieczna?  Nieustannie reagujemy na takie sygnały w naszym otoczeniu. W powyższym przykładzie było: Sygnał, bodziec (zwój)  Szybka ocena limbiczna (bezpiecznie czy niebezpiecznie?)  Pobudzenie fizjologiczne (przyspieszony puls itp.)  Tendencja do działania (odskoczyliśmy do tyłu) Ocena poznawcza (O! To tylko lina). Jest tu także EMOCJA pierwotna, pierwszą odczuwaną emocją był oczywiście strach – choć tak naprawdę możemy być tylko świadomi, że czujemy ulgę. Ewentualnie możemy też odczuwać wtórną złość: „Kto zostawił tam ten zwój liny, żeby mnie przestraszyć!!!”. To są właśnie elementy składowe emocji w działaniu. Niezależnie od tego, czy świadomie rozpoznaliśmy nasz strach, czy też nie, emocja ta motywuje nas do działania w obliczu niebezpieczeństwa. Kiedy idziemy przez dżunglę, jesteśmy bardziej skłonni być czujni na niebezpieczeństwo, niż kiedy jesteśmy na własnym podwórku. Zastosujmy tę koncepcję do najważniejszego obszaru w naszym życiu, naszych bliskich relacji: kiedy czujemy się bezpieczni, pewni i kochani, jest mniej prawdopodobne, że będziemy reagować na momenty niezgody lub zniecierpliwienia, podczas gdy kiedy czujemy się niepewni i niekochani, możemy stać się tak samo „czujni” jak podczas spaceru przez dżunglę. Przyjrzyjmy się teraz opisanym powyżej elementom po kolei i zobaczmy, jak pary przeżywające trudności w związku mogą reagować na siebie nawzajem: Bodziec, sygnał – Emocje są wywoływane przez bodziec. Zawsze reagujemy na zewnętrzne sygnały odbierane przez kanały sensoryczne. Zestresowane pary są doskonale dostrojone do siebie i szybko reagują na wyraz twarzy, język ciała czy ton głosu. Jeden rzut oka na opuszczoną powiekę lub napiętą szczękę sygnalizuje niebezpieczeństwo niezadowolenia partnera. Alternatywnie, partner może zareagować na pozbawioną wyrazu twarz, wyczuwając dystans i wskazówkę, że partner jest niedostępny. Ocena limbiczna – Jest to wstępna, szybka ocena bezpieczeństwa lub zagrożenia, która jest przedświadoma i przedwerbalna. W parach doświadczających trudności, staje się ona dzwonkiem alarmowym w negatywnym cyklu długo przed tym, jak jakiekolwiek zagrażające związkowi myśli są sformułowane. Pobudzenie fizjologiczne – Gdy bodziec zostanie oceniony jako niebezpieczny, następuje reakcja fizjologiczna (przyspieszone bicie serca, pulsowanie w głowie, węzeł w brzuchu). Ciało przygotowuje się do zorientowanej na przetrwanie reakcji walki, ucieczki lub zamrożenia. Klienci często nie są świadomi tej reakcji, jednak Gottman odkrył, że u wycofanych mężczyzn, tętno i ciśnienie krwi gwałtownie wzrastało w odpowiedzi na sygnały mówiące, że ich partnerzy byli z nich niezadowoleni. Wygląda na to, że ciało wyczuwa, zanim umysł się zorientuje. Ocena poznawcza – Następnie próbujemy nadać sens doświadczanemu przez nas pobudzeniu cielesnemu. W naszych najważniejszych związkach mamy tendencję do tworzenia znaczeń świadczących o zagrożeniu więzi, takich jak: „On nie jest przy mnie”; „Ona nie jest bezpieczna”; „W jej oczach zawodzę”; „Nie jestem dla niego wystarczająco dobra”. Te znaczenia przywiązaniowe, stworzone w celu wyjaśnienia cieleśnie odczuwanego pobudzenia i bodziec, który zarejestrowaliśmy, są odpowiedzią na limbiczny alarm zagrożenia. Pierwotne uczucia, takie jak strach, panika czy wstyd, wzmacniane przez powyższe myśli, często schodzą do podziemia po nanosekundzie i są zastępowane przez wtórne emocje takie jak złość, rozpacz lub odrętwienie. Tendencje do działania – są to werbalne i niewerbalne reakcje behawioralne na pobudzenie systemu walki lub ucieczki. Mogą one obejmować całkowitą ciszę lub subtelne oznaki cielesnego pobudzenia, takie jak napięcie w tonie głosu lub napięte mięśnie twarzy. Wszyscy mamy swoje własne nawykowe metody radzenia sobie z zagrożeniem. Niektórzy partnerzy domagają się, żądają i/lub atakują, podczas gdy inni nauczyli się dystansować, bronić się, kontratakować lub stosować kombinację metod. Są to reakcje na chwilowo odczuwany lęk przed utratą bezpiecznej więzi, na którą szybko nakłada się ochronny, wtórny gniew, rozpacz lub odrętwienie. Tendencje do działania jednego z partnerów są następnie szybko rozpoznawane przez partnera w dystresie i stają się sygnałami lub wyzwalaczami dla mózgu limbicznego drugiego partnera, aby włączyć dzwonek alarmowy ostrzegający przed niebezpieczeństwem dla więzi (panika przywiązaniowa/ strach przed uratą bezpiecznej więzi). I ponownie, pierwotne emocje, takie jak strach, panika czy wstyd, zostaną prawdopodobnie zepchnięte pod powierzchnię i przykryte mniej wrażliwymi emocjami. Partner z większym prawdopodobieństwem zaangażuje się we własne tendencje do działania, takie jak ochronne dystansowanie się lub obwinianie. Metafora pętli nieskończoności, którą Scott Woolley opracował, aby zilustrować cykl zachodzący między partnerami, ładnie ilustruje elementy procesu emocji w działaniu: każda strona pętli reprezentuje jednego partnera, który reaguje na sygnały od drugiego. Cała pętla reprezentuje jak jako system, każdy z partnerów wyzwala reakcje i reaguje na drugiego. Aby dołączyć do pary w deeskalacji ich negatywnego cyklu, każdy element w tym procesie emocji musi być zauważony i prześledzony (odzwierciedlony, doświadczony i dzielony w dialogu z partnerami). Elementy składowe emocji, które nie są wyraźne lub nie znajdują się w świadomości partnerów muszą zostać przywołane i pogłębione. Kroki 1 i 2 EFT zazwyczaj obejmują świadomość części znajdujących się powyżej linii przerywanej w pętli nieskończoności. Obejmują one bodźce, zachowania, oceny i emocje wtórne.  Kroki 3 i 4 EFT obejmują dostęp do pierwotnych emocji związanych z więzią i ich wyzwalania w cyklu. Na przykład, kiedy jeden

Wstępna diagnoza w EFT – sesja informacji zwrotnych

Proces wstępnej diagnozy jest kluczową częścią terapii EFT. Wszyscy przechodzimy szkolenie w prowadzeniu pierwszej sesji wspólnej oraz sesji indywidualnych. W tym artykule chciałybyśmy się skupić na tym, jak przekazywać parze informacje zwrotne o tym czego się o nich dowiedzieliśmy w trakcie zbierania wywiadu. Zwykle odbywa się to po sesjach indywidualnych. Celem sesji informacji zwrotnych jest rozpoczęcie organizowania i integrowania informacji, które zdobyliśmy – historii ich związku, kontekstu ich życia, negatywnego cyklu pomiędzy partnerami powodowanego utratą emocjonalnego podłączenia, ich historii przywiązania i doświadczeń życiowych. Terapeuta może rozpocząć sesję informacji zwrotnych mówiąc: „Na dzisiejszej sesji przekażę wam trochę informacji zwrotnych o tym, czego się od was dowiedziałem do tej pory. Dajcie mi proszę znać, jak je odbieracie i czy dobrze je oddaję. Jeśli cokolwiek wyda się wam niepoprawne, powiedzcie mi proszę, tak abyśmy mogli wspólnie lepiej zrozumieć wasze doświadczenie.” Struktura Pomocne jest podzielenie informacji zwrotnych na 5 części: Odzwierciedlenie mocnych stron związku i sprężystości emocjonalnej partnerów;  Omówienie ich negatywnego cyklu; Omówienie najważniejszych wydarzeń w ich indywidualnych historiach przywiązania; Omówienie czynników zewnętrznych (kontekst ich życia), które mogą wpływać na związek; Przedyskutowanie celów i przedstawienie planu terapii oraz informacji o procesie terapii EFT. Chciałybyśmy przedstawić dwie pary, którym będziemy towarzyszyszyć w tym artykule. Para 1: Ray i Matt przyszli na terapię par, żeby zająć się trudnościami związanymi z zaufaniem i bliskością między nimi. Ray to 35-letni, cispłciowy Afroamerykanin, a Matt to 37-letni, cispłciowy, biały mężczyzna. Są razem od siedmiu lat, a od lat pięciu pozostają w związku monogamicznym. Poinformowali terapeutę, że w ciagu ostatnich kilku lat ich związek natknął się na kilka wyzwań (np. bycie w związku na odległość, niewierność, niedawne bezrobocie Matta i nadużywanie przez niego alkoholu), które wpłynęły na poczucie zaufania, bezpieczeństwa i bliskość między nimi. Ray chciałby, żeby Matt przestał pić i zaczął szukać pracy, tak aby „nie czuł się, że jest sam w tym związku”. Z kolei Matt czuje, że jest „popsuty” i osuwa się głębiej we wstyd, depresję i bezczynność. Para 2: Anarosa to 50-letnia cispłciowa Latynoska, a Rich to 47-letni cispłciowy mężczyzna, Amerykanin pochodzenia japońskiego w pierwszym pokoleniu. Są małżeństwem od 20 lat i maja dwoje dzieci (w wieku 11 i 14 lat). Anarosa przybyła do USA z Ekwadoru w wieku 5 lat wraz z rodzicami. Rich urodził się i wychował w Nowym Jorku. Para przyszła na terapię, aby zająć się swoim cyklem odłączenia emocjonalnego i konfliktu, w którym Anarosa próbuje dzielić się z Richem swoimi uczuciami i obawami, a ten postrzega je jako obwinianie i krytykę i zwykle zamyka się, aby uniknąć eskalacji. Anarosa zgłasza, że czuje się samotna i niezaopiekowana, a Rich zgłasza, że „nic nie potrafi zrobić dobrze” i że „wszystko jest jego winą”. Odzwierciedlij mocne strony związku i sprężystość emocjonalną partnerów. Wszyscy czerpiemy  korzyści z tego, że przypomina nam się o naszych mocnych stronach, szczególnie gdy jest nam trudno. Kiedy pary przychodzą na terapię, zwykle cierpią i doświadczają niepokoju z powodu emocjonalnego rozłączenia między partnerami. Usuwanie przeszkód z drogi do emocjonalnego podłączenia będzie głównym celem terapii. Warto jednak zacząć ten proces poprzez przypomnienie partnerom o ich indywidualnej i wspólnej sprężystości emocjonalnej, o tym, że nadal walczą o związek, o ich umiejętności refleksji czy brania odpowiedzialności lub wspólnym działaniu w określonych obszarach związku. Terapeuta może przypomnieć, co partnerzy mówili o swoim początkowym zauroczeniu drugą osobą (co im się w sobie spodobało, gdy się poznali), powiedzieć, co ich trzyma razem, co spaja i co dla każdego z partnerów jest wartościowe i znaczące w tym związku. Przykład – Para 1: „Matt, naprawdę zapadło mi w pamięć to jak opisałeś wasze pierwsze spotkanie – jak natychmiast spodobał ci się ciepły i troskliwy uśmiech Raya.” „Więź między wami wydaje się tak wyjątkowa, że pomimo wszystkich trudności, przez które razem przeszliście, nadal walczycie o poczucie bezpieczeństwa i bliskości, których obaj tak bardzo pragniecie.” „Dobrze było usłyszeć, że wasza relacja seksualna potrafi być oazą bliskości i bezpieczeństwa.” Przykład – Para 2: „To było poruszające, gdy mówiliście jak, pomimo kłótni, potraficie dobrze współpracować, szczególnie w obszarze rodzicielstwa.” „Zauważyłam, że kiedy Rich zaczął mówić o swoim stresie związanym z pracą, ty Anaroso byłaś zainteresowana, chciałaś dowiedzieć się więcej i mu pomóc.” „Rich, powiedziałeś, że Anarosa jest sercem waszej rodzicy. To zabrzmiało jak coś bardzo ważnego.” Czasem klientom trudno jest dzielić się pozytywnymi wspomnieniami i mocnymi stronami siebie jako pary. W takim wypadku, terapeuta może odzwierciedlić ich wytrwałość oraz chęć zaangażowania się w terapię dla dobra związku. Np. „Jestem poruszona, że pomimo całego bólu i zmagań, nadal walczycie o to, co was łączy. Wygląda na to, że czujecie, że jest w nim coś, o co nadal warto walczyć.” Omów ich negatywny cykl. Następnie terapeuta omawia i dzieli się zarysem negatywnego cyklu, który para zaczęła opisywać. Przeformułowujemy ich konflikty i problemy w kategoriach więzi – jak radzą sobie z emocjonalnym odłączeniem, z niepokojem, jak utykają. Jeśli częścią cyklu jest emocjonalna lub fizyczna przemoc, należy to odzwierciedlić i upewnić się, czy każdy z partnerów chce wyższego poziomu bezpieczeństwa w ich związku i czy są zmotywowani, aby nad tym razem pracować. Jeśli para prezentuje cykl reaktywny (wypalony domagający się oraz domagający się obecnie zwykle wycofujący się partner), należy odzwierciedlić zarówno pierwotny cykl jak i ten bieżący i powiedzieć jak do niego doszli. Przykład – Para 1: „Słyszę od ciebie Ray, że walczysz o partnerską relację, zachęcając Matta, żeby znalazł pracę czy żeby przestał pić. Często masz wrażenie: „Jestem sam w tym związku,” a nie chcesz, żeby tak było. Potrzebujesz przy sobie Matta. Ty Matt, gdy słyszysz słowa Raya, odbierasz je jako krytykę i lądujesz w tym ciemnym miejscu, gdzie gorzej myślisz o sobie, a to jeszcze bardziej oddala cię od Raya. A im bardziej się odsuwasz lub starasz się uśmierzyć ból alkoholem, tym bardziej Ray czuje się samotny i jeszcze bardziej się domaga. I obaj czujecie się odłączeni i samotni w tym negatywnym wzorcu. Czy dobrze to rozumiem?” Przykład – Para 2: „Anaroso, powiedziałaś, że chcesz po prostu czuć, że Rich cię słyszy, że go obchodzisz. I gdy zaczynasz czuć, że tak nie jest, kiedy on cichnie lub nie odpowiada, to zabiera cię do tego miejsca w środku,

Praktyczne mikrostrategie tańca ze Smokami Traumy

Terapeuci EFT pracujący z osobami, które przeżyły traumę, mogą skorzystać z praktycznych mikrostrategii, aby pomóc klientom w wypracowaniu pozytywnych wzorców opieki i komfortu. Ponieważ osoby, które przeżyły traumę, często nie doświadczyły bezpieczeństwa, opieki i komfortu w relacjach z innymi ludźmi, zbudowanie takiego doświadczenia w procesie terapii może zająć więcej czasu i musi być bardziej intencjonalne. Może to być mylące i żmudne dla terapeutów. W tym artykule przedstawiamy praktyczne strategie pomagające w tworzeniu po raz pierwszy bezpiecznej więzi. Pary, które rozpoczynają terapię EFT z pewnym doświadczeniem bezpiecznego przywiązania z przeszłości lub z wcześniejszego okresu w ich związku, mogą być w stanie doświadczyć chwil pozytywnego kontaktu, często już od pierwszej sesji. W przypadku tych par terapeuta EFT może szybko dotrzeć głębiej, poniżej emocji reaktywnych i tendencji do działania, do emocji pierwotnych i potrzeb przywiązaniowych, doprowadzić pomyślnie do odegrań, które wywołują jakiś rodzaj poczucia więzi, nawet jeśli na krótko. Dla tych osób, które dorastały bez doświadczenia bezpiecznej więzi, szczególnie dla takich, które doznały traumy relacyjnej, droga do tych maleńkich, złotych momentów połączenia na początkowych sesjach EFT jest znacznie dłuższa i bardziej żmudna. Bez wewnętrznego wzorca bezpiecznego przywiązania i z negatywnym obrazem siebie i innych, wiele osób nie może sobie nawet wyobrazić, jak czuje się zakochany ani jak by to było zwrócić się do drugiego człowieka po pocieszenie. Osoby, które doświadczyły traumy, mogą ignorować lub przemykać obok delikatnych komunikatów werbalnych i niewerbalnych wyrażanych przez ich partnera. Zagrożony mózg skupia się przede wszystkim na wychwytywaniu niebezpieczeństwa i często nie jest w stanie rozpoznać bezpieczeństwa. U osób, które doświadczyły traumy, jest to nazywane negatywnym zniekształceniem. Wyobraź sobie zbroję, miecz i tarczę średniowiecznych rycerzy z małym otworem na oczy. Rycerz spodziewa się, że wszystko co nadchodzi jest potencjalnie niebezpieczne. Ponadto, osoby, które doświadczyły traumy nauczyły się unikać pozostawania w chwili obecnej i doświadczania swojego ciała. Stąd wynika trudność dla terapeuty EFT, którego misją jest doprowadzić do przetwarzania emocji. Osoby po doświadczeniu traumy rozwinęły precyzyjnie dopracowane mechanizmy obronne zaprojektowane tak, aby trzymać się z dala od emocji, powstrzymując w ten sposób potencjalny ból, ale blokując tym samym miłość i więź. W początkowych sesjach EFT rolą terapeuty jest budować bezpieczeństwo z klientem. Terapeuci EFT mają na celu być dostępnym, autentycznym i okazywać bezwarunkową akceptację. W przypadku osób, które przeżyły traumę, ta początkowa faza EFT prawdopodobnie potrwa dłużej, ponieważ terapeuta staje się bezpieczną figurą przywiązania dla klienta, który nie posiada wewnętrznego wzorca tego rodzaju relacji. Może to nie tylko zająć więcej czasu, aby terapeuta zrozumiał klienta i aby dokładnie odzwierciedlał to, co mówi klient, ale również, aby klient zaufał, że terapeuta jest autentyczny i przewidywalny. Naszym celem jest pomóc osobom z doświadczeniem traumy powoli rozmontowywać ich zbroję, by były w stanie pozwolić na trochę troski, stopniowo budować nowe wzorce zaufania do innych oraz zmienić obraz siebie na taki, w którym zasługują na miłość. Innymi słowy, zasiewamy więź. W EFT możemy zaaranżować mini korektywne doświadczenia emocjonalne, które pozwolą osobom z doświadczeniem traumy rozpoznać, że ich partner nie jest tym samym czym były niebezpieczne, krzywdzące smoki w ich przeszłości, że ten, którego kochają, może stać się dla nich bezpieczną przystanią.  Wykorzystanie koncepcji ugruntowania, celem wzmocnienia odczuwania bieżącego doświadczenia Zazwyczaj obserwujemy momenty przeoczenia, zignorowania lub odrzucenia więzi, gdy śledzimy cykl (EFT Tango, Ruch 1) lub podczas odpowiedzi na odegranie (Tango, Ruch 4). Możemy użyć mikrostrategii, aby skupić uwagę klienta na doświadczeniu troski, kontaktu lub pocieszenia ze strony partnera w tu i teraz, które jego mózg mógł zakodować jako niebezpieczeństwo. Skupienie uwagi na doznaniach zmysłowych ugruntowuje osoby z doświadczeniem traumy w tu i teraz, pomaga poczuć własne ciało, oferując możliwość doświadczenia bezpiecznego przywiązania lub pomagając im zacząć zauważać to co ich blokuje, co przeszkadza w emocjonalnym podłączeniu.  Przykład z EFT Tango, Ruch 1 & 2 Możemy odzwierciedlić, gdy klient nie zauważy lub zignoruje ekspresję empatii lub wsparcia przez partnera (Tango, Ruch 1 – odzwierciedlij proces w tu i teraz), a następnie połączyć go z jego doświadczeniami sensorycznymi, zadając ugruntowujące pytania przywołujące. Stephen wszedł na sesję strapiony z powodu wizyty u starzejącego się ojca, którą odbył wcześniej tego dnia. Terapeuta śledził cykl, aby ujawnić, że Stephen łatwo wpada w złość na ojca i kiedy jego partner, Jack, próbuje go uspokoić, Stephen doświadcza, że Jack umniejsza jego ból, co prowadzi do eskalacji cyklu. Terapeuta prowadzi Stephena z powrotem do chwili, gdy Jack zwrócił się do niego i stwierdził: „Kiedy Stephen tak się denerwuje z powodu swojego ojca, chcę go wziąć w ramiona i uspokoić. Nienawidzę widzieć go tak przygnębionego.”  Stephen zignorował ten komentarz i nadal narzekał na swojego ojca oraz na to, że Jack go irytował, bo czuł, że Jack nie słucha tego, co on ma do powiedzenia.  Terapeuta: „Stephen, czy mogę sprowadzić cię z powrotem do momentu, w którym Jack powiedział: „Chcę cię wziąć w ramiona”. Co dzieje się w twoim ciele, gdy słyszysz jak Jack to mówi? (Tango, Ruch 2 – składanie elementów emocji i ich pogłębianie). Stephen rozejrzał się wokół jakby był zdumiony. „Oh! Ja nawet nie czuję mojego ciała. Po prostu jestem w głowie ze złością i irytacją.” Terapeuta: „Co się stanie, jeśli zwolnisz, weźmiesz głęboki oddech i poczujesz swoje stopy na podłodze? Co się dzieje, gdy patrzysz na Jacka i widzisz jego twarz, gdy spogląda na ciebie z troską i miłością z powodu twojego bólu?” W tym przypadku, Stephen, zalany intensywnymi uczuciami do ojca, został oderwany od ciała i tak naprawdę nie był obecny, gdy Jack wyraził troskę o niego. Stephen był w stanie zacząć rozpoznawać, że kiedy coś wyzwala w nim ból związany z ojcem, on przestaje być obecny w realnej interakcji między nim a jego partnerem. To pomogło Stephenowi zdać sobie sprawę, że opuszczenie swojego ciała odcięło go od możliwości przyjęcia wsparcia Jacka jako zasobu. W końcu ten klient rzeczywiście był w stanie poprosić partnera o przytulenie, kiedy ogarniała go rozpacz z powodu ojca, ale upłynęło wiele sesji, zanim do tego doszło. Ta zmiana zaczęła się od uświadomienia sobie przez Stephena, że opuszcza swoje ciało i umyka mu to, co się naprawdę dzieje między nim a jego partnerem, kiedy on sam jest wytrącony z równowagi przez ból z powodu

Urazy więzi: chodzenie po linie w kierunku bezpieczeństwa

…… Narzędzia do pracy z urazami więzi prezentowane w tym artykule są przeznaczone do przygotowania terapeutów EFT do pełnego wyzwań zadania, jakim jest naprawienie relacji zranionych przez niewierność i inne zdrady. Donośne echa gniewu, wstydu, żalu i strachu mogą być zniechęcające dla każdego terapeuty. To tak jakby terapeuta chodził po linie nad przepaścią bólu i wstydu zranionego partnera oraz wyrzutami sumienia, minimalizowaniem i wstydem partnera, który zranił. Terapeuci EFT często obawiają się popełnienia błędu, zrobienia fałszywego kroku. Narzędzia prezentowane tutaj obejmują: …. Wyraźne nazwanie urazu, kiedy tylko się ujawni. Przygotowanie gruntu pod naprawę więzi z wykorzystaniem podstaw EFT. Kształtowanie dwóch kluczowych dialogów Modelu Naprawiania Urazów Więzi w Fazie 2 terapii (Attachment Injury Resolution Model, AIRM). Uraz więzi, definiowany jako brak odpowiedzi jednego z partnerów na potrzeby drugiego w newralgicznym momencie wrażliwości/potrzeby, niszczy zaufanie między osobami w bliskim związku i natychmiast redefiniuje bezpieczeństwo i wiarygodność relacji. Ta trauma relacyjna niszczy przekonanie danej osoby o przewidywalności i możliwości polegania na drugiej osobie oraz poczucie własnej wartości i przekonanie, że można ją/go kochać. Pojawiają się typowe pourazowe reakcje: nadmierna czujność, retrospekcje i odrętwienie. Złożone emocje zranienia ― gniew, smutek, strach i wstyd ― zaczynają dominować! NARZĘDZIA: 1. Treść jest istotna! Zdefiniuj moment pojawienia się urazu. Terapeuci EFT są zorientowani na  odzwierciedlanie procesów rozgrywających się w danej chwili w pracy z partnerami. To pomaga  terapeucie uniknąć „wykolejenia z szyn” terapii EFT poprzez dominację treści. Jednak przy urazach więzi, potrzebujemy odważnie wkroczyć na scenę zranienia i zdefiniować moment nadszarpnięcia czy zniszczenia zaufania. To może mieć miejsce długo przed tym, zanim ruszymy ku naprawie urazu. a) Nazwij zranienie jak tylko pojawi i włącz naruszone w związku z urazem zaufanie w ramę negatywnego cyklu blokującego naprawę. W tym procesie potrzebujemy uprawomocnić nieufność i zdefiniować moment zdrady. „Oczywiście, że nie możesz jeszcze zaufać swojemu partnerowi – twoje zaufanie zostało zdruzgotane w dniu, kiedy otrzymałeś diagnozę nowotworu, a twój partner cię opuścił. Znam ścieżkę odbudowy zaufania, ale na początek musimy odkryć i przerwać cykl, który blokuje was dwoje przed leczącą zranienie rozmową”. b) Dostrój się do wahania własnego i pary przed otwartym mówieniem o wstrząsającym momencie, który zmienił wszystko. Jawne nazywanie zranienia i wchodzenie prosto na scenę rozbitego zaufania jest często paraliżujące zarówno dla zranionego jak i tego, który zranił. Terapeuci często wyczuwają to i niechętnie wchodzą w szczegóły. Zranieni partnerzy często obawiają się, że to będzie nieproduktywne dyskutować o wydarzeniu, które zburzyło ich zaufanie, wyczuwając, że mówienie o tym wydarzeniu popchnie ich partnerów do zachowań defensywnych, zanurzenia się we wstydzie bądź minimalizowania ogromu znaczenia wydarzenia będącego urazem. Partnerzy, którzy zawiedli, obawiają się często, że nie ma lekarstwa na ogromny ból, który sprawili.  Co ciekawe, ten opór przed wyraźnym wejściem na scenę zranienia jest odczuwalny nie tylko przez cierpiących partnerów, ale również przez terapeutę: „Co jeśli para stanie się bardziej nieszczęśliwa? Nie są jeszcze zdeeskalowani, co jeśli zraniony partner (ang. injured partner, IP) wybuchnie gniewem lub zaleje się łzami? Co jeśli i partner, który zadał ból (ang. offending partner, OP), wpadnie w otchłań wstydu lub zareaguje defensywną irytacją?Odważnie przyznaj, że od tej mrocznej chwili zaufanie pozostało zerwane i nie może być tak po prostu włączone. Wyraźnie nazwij wydarzenie, które naruszyło więź. 2. Przygotuj przestrzeń do naprawy.  Podstawowa wiedza EFT wskazuje nam, że pierwszym warunkiem koniecznym do naprawy każdej naruszonej więzi jest deeskalacja negatywnego cyklu pary. Kiedy mamy do czynienia z urazem więzi, negatywny cykl blokujący parę przed wygojeniem rany, musi być nazwany i zdeeskalowany. OP (partner, który zranił), który nie jest w stanie doświadczać gniewu, smutku i lęków IP (zranionego partnera) bez wchodzenia w eskalację, nie potrafi odpowiadać na jego ból. IP (partner zraniony) nie może w otwarty sposób dzielić się swoim bólem i lękami, będąc wciąż wytrącanym z emocjonalnej równowagi przez obwinianie lub minimalizowanie jego rdzennego bólu związanego z urazem. Wiedza, jak używać Modelu Naprawiania Urazów Więzi (AIRM) upewnia terapeutę EFT, że zna ścieżkę prowadzącą ku naprawie. a) Deeskalacja cyklu jest niezbędna. Współpracuj z parą nad identyfikacją interpersonalnych sygnałów, które wciągają ich w typowe dla nich ruchy w negatywnym tańcu (np. OP – partner, który zranił, widzi cierpienie na twarzy drugiej strony i wycofuje się; IP – partner zraniony, słyszy rozdrażnienie w tonie partnera i rozpoczyna serię natarczywych pytań). W trakcie deeskalacji, każdy partner nazywa i doświadcza swojego rdzennego lęku, który prowadzi ich razem do tańca emocjonalnego oddalenia (np. OP dzieli się obawą, że nigdy więcej już nie będzie mógł być godny zaufania w oczach partnera; IP ujawnia obawę przed byciem niegodnym miłości i niewystarczającym dla partnera). b) Czasem zranionym partnerem jest partner domagający się (ang. pursuer), a czasem wycofujący się (ang. withdrawer). Kiedy IP (zranionym partnerem) jest osoba wycofująca się, AIRM (Model Naprawiania Urazów Więzi) będzie częścią pracy nad jej ponownym zaangażowaniem się. Zanim zraniony wycofujący się partner będzie mógł asertywnie wkroczyć do relacji i prosić o to, czego potrzebuje, aby pozostać zaangażowanym, konieczne jest stworzenie przestrzeni dla opowiedzenia o zranieniu, przez które jego zaufanie zostało naruszone i ujawnienia, z rosnącą otwartością, jego rdzennych lęków przywiązaniowych, tęsknot i potrzeb. Z drugiej strony, jeśli osobą zranioną jest domagający się partner, AIRM będzie częścią jego procesu złagodnienia. Zarówno deeskalacja jak i ponowne zaangażowanie się osoby wycofującej się stanowią niezbędny wstęp do procesu AIRM. Inaczej partner, który zranił, a jest osobą wycofującą się, nie będzie w stanie odpowiedzieć w zaangażowany, empatyczny sposób na otwarte ujawnienie bólu i potrzeb zranionego partnera. Będzie raczej podążać w kierunku wycofania bądź obrony. 3. Idź po linie nad przepaścią gniewu, żałoby, lęku, żalu i wstydu, aby kształtować reakcje, które stworzą naprawczą zmianę w kierunku odbudowy zaufania. Model Naprawiania Urazów Więzi (AIRM) w EFT jest 8-stopniowym modelem stosowanym w Fazie 2 terapii, w którym zadaniem klienta i terapeuty jest leczenie naderwanych więzi. Zakłada on, że wybaczenie jest interpersonalnym procesem wzrastającej otwartości w odsłanianiu się i responsywności. Ma zdolność złagodzenia cierpienia wywołanego przez zranienie tak, aby IP (zraniony partner) mógł znów poczuć się bezpiecznie i  powierzyć się ponownie partnerowi. Terapeuta przygotowuje dialogi między partnerami, które zawierają kluczowe elementy fundamentalne dla złagodnienia osoby domagającej się oraz naprawienia urazu więzi, tj. głębię emocjonalnego doświadczania oraz zbliżające (pełne otwartości, dostrojone) reagowanie. Dwa starannie ukształtowane zbliżające spotkania w AIRM opisane są poniżej jako Narzędzia AIRM (Modelu Naprawiania Urazów Więzi): a) Pierwszym narzędziem AIRM (część

Konkurencyjne przywiązanie: Zagrożenie dla bezpiecznej więzi i satysfakcji z relacji

Para przychodzi do twojego gabinetu i jedną z głównych skarg jednego z partnerów jest to, że drugi odwraca się od niego, aby uzyskać w inny sposób ukojenie, komfort lub poczucie więzi emocjonalnej. Skargi te mogą wydawać się niepozorne – jak „Moja ukochana dzieli się naszymi problemami ze swoją siostrą”.  „Bardziej dba o psa niż o mnie”.  „Spędza zbyt wiele czasu w biurze i zawsze odbiera telefony z pracy, nawet podczas naszego czasu rodzinnego”. Czasem urastają one do dużych kwestii, takich jak „Martwię się, że mój partner ma romans”.  Są to sytuacje, w których jeden z partnerów jest uwrażliwiony, kiedy ten drugi zwraca się ku czemuś lub komuś innemu. Wrażliwość pierwszego partnera obnaża jego poczucie niepewności w relacji i ujawnia szczególny rodzaj bolesnego miejsca w narzekającym partnerze, zidentyfikowany jako konkurencyjne przywiązanie. Konkurencyjne przywiązanie jest definiowane jako zagrożenie dla bezpiecznej więzi, definiowane jako sytuacja,  kiedy jedna osoba w związku odwraca się od tego związku w kierunku kogoś lub czegoś innego, aby zaspokoić potrzeby emocjonalne i/lub potrzeby przywiązaniowe, a czas oraz uwaga poświęcana innej osobie czy rzeczy / aktywności są doświadczane przez partnera jako czynniki konkurencyjne dla ich związku. W zależności od tego, jak często i ku czemu dana osoba zwraca się poza związek, może to powodować frustrację, zranienie lub odłączenie emocjonalne  drugiego partnera. Partner może postrzegać różne działania lub zaangażowanie emocjonalne swojego partnera jako konkurencyjne przywiązanie. Niektóre z tych emocjonalnych inwestycji lub działań partnera mogą być w rzeczywistości pozornymi więziami, które tylko przypominają ukojenie, przynależność lub pocieszenie – potrzeby, których zaspokojenie zapewniałby bezpieczny związek. Efektem takich działań może być zwiększony niepokój w związku, w którym przywiązanie zmienia się z bezpiecznego na pozabezpieczne lub takie, w którym brak poczucia bezpieczeństwa więzi zostaje dodatkowo wzmocniony. Różne typy konkurencyjnego przywiązania będą miały różny potencjał niesienia zagrożenia. Niedawne badania przeprowadzone na potrzeby pracy doktorskiej Anabelle Bugatti wykazały jednak wyraźny związek pomiędzy obawą partnera o konkurencyjne przywiązanie, bezpieczną więzią i satysfakcją ze związku. Te ważne badania ujawniają, że im bardziej wzmacnia się konkurencyjne przywiązanie, tym bardziej spada poczucie bycia w bezpiecznej relacji, a im bardziej wzrasta niepewność przywiązania, tym bardziej spada satysfakcja ze związku.  W świetle tych wyników badań, klinicyści i edukatorzy w obszarze relacji mogą zacząć skupiać swoją uwagę w ramach przywiązania na istotnych dla praktyków aspektach, które mogą terapeutycznie rozwiązywać problem konkurencyjnych więzi. Pierwszą rzeczą jest dobra ocena pod kątem obecności konkurencyjnego przywiązania. Oto kilka przykładowych pytań, które można wykorzystać w oparciu o Competing Attachment Scale (CAS; Bugatti, Reid, & Jorgensen, 2015): Czy czujesz, że musisz rywalizować lub współzawodniczyć z zajęciami lub związkami, w które angażuje się twój partner?  Czy czujesz, że twój partner zwraca się gdzie indziej, aby zaspokoić swoje potrzeby, zamiast zwracać się do ciebie? Czy często czujesz się zraniony przez to poczucie rywalizacji o „bycie ważnym” w twoim związku z partnerem?  Jak często czujesz, że konieczność konkurowania o znaczenie negatywnie wpływa na twoją zdolność do stworzenia zdrowej więzi z partnerem? Dodatkowo, jeśli ocena wykaże, że konkurencyjne przywiązanie jest częścią trudności w relacji, wtedy można zastosować interwencje podczas oceny cyklu, które podkreślają destabilizujący i zagrażający wpływ takich rywalizujących więzi na bezpieczeństwo i satysfakcję w związku.  Mamy nadzieję, że te badania mogą pomóc w promowaniu bardziej autentycznego dzielenia się między partnerami ich obawami i utknięciami związanymi z konkurencyjnym przywiązaniem na początku procesu terapii, i w ten sposób wspierać budowanie satysfakcjonujących relacji i bezpiecznego przywiązania.  Autorkami artykułu są: Rebecca Jorgensen – certyfikowana trenerka EFT związana z San Diego Center for EFT w USA oraz Anabelle Bugatti – certyfikowana terapeutka i superwizorka EFT z Nevady w Teksasie, w USA. Artykuł został oryginalnie opublikowany po angielsku w newsletterze ICEEFT nr 40, zima 2018/2019. Tłumaczenie za zgodą ICEEFT (Międzynarodowe Centrum Doskonalenia w EFT). Przetłumaczyła Joanna Gruszczyńska –  terapeutka systemowa w trakcie certyfikacji w Wielkopolskim Towarzystwie Systemowym, założycielka Wielkopolskiego Centrum Terapii Par i Rodzin w Poznaniu, absolwentka szkolenia EFT Externship i Core Skills.